Pretexting – gdzie leży granica? Legalność, etyka i zastosowanie w pracy detektywa

Pretexting to termin, który od dekady wzbudza coraz większe zainteresowanie, zwłaszcza w kontekście pracy prywatnych detektywów. Skandal z 2006 roku, gdzie firma Hewlett-Packard (HP) wynajęła prywatnych detektywów do śledztwa nad wyciekiem informacji z firmy – przysporzył temu słowu popularności. Wynajęci prywatni detektywi używali kontrowersyjnych metod, takich jak pretexting – podszywali się pod pracowników i dziennikarzy, aby zdobyć ich dane telefoniczne. Pretexting definiowany jest jako „praktyka uzyskiwania informacji osobistych pod fałszywym pretekstem”. W rzeczywistości jest to technika często stosowana w różnych środowiskach – od oszustów telefonicznych po profesjonalnych śledczych czy inne grupy zawodowe. Gdzie więc przebiega granica pomiędzy legalnym, etycznym działaniem a oszustwem? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna.

Czym jest pretexting?

Pretexting polega na podawaniu się za inną osobę lub tworzeniu fałszywego kontekstu w celu uzyskania określonych informacji. Może to dotyczyć:

  • numerów kont bankowych,
  • raportów kredytowych,
  • danych logowania,
  • historii połączeń telefonicznych,
  • informacji o stanie zdrowia,
  • innych wrażliwych danych osobowych.

W najprostszej formie pretexting polega na podszywaniu się pod kogoś innego, aby zdobyć prywatne informacje o innej osobie.

Pretexting a legalność w Polsce

W Polsce obowiązują ścisłe przepisy dotyczące ochrony danych osobowych i prywatności, regulowane m.in. przez:

  • Kodeks karny (np. art. 267 KK, który penalizuje bezprawne uzyskiwanie informacji),
  • RODO, które chroni dane osobowe,
  • Ustawę o usługach detektywistycznych, która określa granice działań detektywów.

Niektóre formy pretextingu są całkowicie nielegalne, np.:

  • podszywanie się pod funkcjonariusza policji lub urzędnika państwowego,
  • uzyskiwanie danych medycznych poprzez podszywanie się pod pacjenta,
  • wyłudzanie historii połączeń telefonicznych lub danych bankowych innej osoby.

Jednak w pracy detektywa istnieją sytuacje, gdzie pretexting jest na granicy prawa, ale nie zawsze jest nielegalny. Na przykład detektyw może zadzwonić pod pretekstem dostarczenia paczki, aby ustalić, czy dana osoba przebywa w określonym miejscu. W takiej sytuacji nie dochodzi do uzyskania danych wrażliwych, a działanie ma charakter pomocniczy dla prowadzonej obserwacji.

Pretexting a prowokacja i prank – gdzie leży granica?

Prowokacja vs. pretexting

  • Pretexting – polega na zdobywaniu informacji pod fałszywym pretekstem, ale nie wymusza reakcji u drugiej osoby.
  • Prowokacja – oznacza celowe nakłanianie kogoś do określonego działania, np. przekazania łapówki. W Polsce prowokacja w wielu przypadkach jest nielegalna.

Prank (żart) vs. pretexting

  • Pretexting służy uzyskaniu informacji, często w celu osiągnięcia konkretnego celu.
  • Prank (żart telefoniczny lub sytuacyjny) to działanie rozrywkowe, które może, ale nie musi naruszać prawa.

Czy detektyw powinien stosować pretexting?

Pod względem moralnym i etycznym pretexting jest kontrowersyjny. W niektórych przypadkach może być dopuszczalny, o ile nie narusza prawa i nie prowadzi do szkody dla osoby, której dotyczy. Detektywi z zasadami moralnymi, powinni raczej unikać tych metod, które mogą skutkować nieetycznym pozyskiwaniem informacji.

Negatywne przykłady pretextingu – oszuści telefoniczni

Niestety bardzo często ta technika jest wykorzystywany przez oszustów:

  • Oszustwo „na wnuczka” – przestępcy dzwonią do starszych osób, podając się za członka rodziny w trudnej sytuacji i próbują wyłudzić pieniądze.
  • Fałszywi pracownicy banku – dzwonią i proszą o podanie numeru karty kredytowej lub kodów autoryzacyjnych.
  • Podszywanie się pod urzędników, policjantów bądź detektywów – wyłudzanie danych osobowych pod pretekstem kontroli podatkowej, prowadzenia śledźtwa.

Przykłady zastosowania pretextingu przez detektywów

Niektóre formy pretextingu są uznawane za akceptowalne w pracy detektywa. Przykładem może być:

1. Detektyw jako kurier

Detektyw może zadzwonić do osoby, podając się za kuriera, aby potwierdzić, czy znajduje się pod danym adresem. Jest to dozwolone prawnie i etycznie, gdyż nie narusza prywatności ani nie prowadzi do pozyskania danych wrażliwych.

2. Sprawdzenie wiarygodności osoby

Detektyw może zadzwonić jako potencjalny klient firmy, aby dowiedzieć się, czy pracuje tam konkretna osoba. Jeśli uzyska ogólne informacje bez wyłudzania danych wrażliwych, działanie to mieści się w granicach prawa.

Pretexting to technika, która może być zarówno narzędziem detektywistycznym, jak i metodą oszustwa. W Polsce istnieje wyraźna granica między dozwolonymi działaniami detektywa a nielegalnym pozyskiwaniem danych. Oszuści wykorzystują pretexting do wyłudzania informacji, natomiast detektywi powinni stosować go w sposób etyczny, unikając metod naruszających prywatność. Jeśli technika ta jest wykorzystywana zgodnie z prawem i zasadami moralnymi, może być skutecznym narzędziem w pracy detektywa.

Przeczytaj więcej odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania na naszej stronie FAQ

Scroll to Top